Posty

Stosunek Banku do waloryzacji umownej

Obraz
W pierwszych dwóch zdaniach Bank niewątpliwie próbował wyjaśnić “waloryzowaną” naturę kredytu. Niestety wyjaśnienia te są niewystarczające. W żadnej mierze nie można się z tym tłumaczeniem zgodzić. Bank poświęcił temu niezwykle ważnemu zagadnieniu jedno zdanie; jest to stanowczo zbyt mało. Należy także podkreślić, że prawo polskie nie zna określenia “kredytu waloryzowanego”. Po pierwsze - natura waloryzacji ma korzenie w polskim prawodawstwie przedwojennym, kiedy to walczono z utratą wartości przez pieniądze stosowane w różnych częściach pozaborowego kraju w sytuacji zdruzgotanego systemu ekonomicznego przez I wojnę światową. Polska wsławiła się w tym czasie unikalnym rozwiązaniem waloryzacyjnym - tzw. lex Zoll , doprowadzającym do przywrócenie równowagi stosunkom prawnym wynikającym z kontraktów - także lub też głównie hipotecznych. Zagadnienia te opisuje jedyny w Polsce ekspert w tej dziedzinie - dr hab. Robert Jastrzębski. Ufając, że Bank wybrał nazwę umowy nieprzypadkowo...

Stosunek Banku do zasady nominalizmu

W drugiej części zdania drugiego zaczynającej się od słów “a spłata dokonywana jest w PLN po uprzednim przeliczeniu…” Bank twierdzi, że świadczenie zwrotne wynikające z długu względem Banku, może być dowolnie przez strony modyfikowane. W żadnej mierze nie mogę się z tym zgodzić. Powyższe fakty opisujące naturę umowy kredytu a także jej skutki cywilistyczne prowadzą do wniosku o bezwględnym nominalizmie świadczenia zwrotnego wynikającego ze spłaty mojego długu względem Banku.  Po pierwsze - prof. Dybowski wskazuje na źródło zasady nominalizmu w konstrukcji umowy pożyczki art.720 k.c. (1981): Zasada nominalizmu wynika również z art. 720 k.c, stosownie do którego, jeżeli przedmiotem pożyczki są pieniądze, biorący pożyczkę zobowiązany jest zwrócić tę samą ilość pieniędzy, którą otrzymał. Wynika ona także z art. 845 k.c.  Po drugie - prof. Czachórski wskazuje na źródło zasady nominalizmu w konstrukcji umowy pożyczki art.435 k.z. (1963): Zasada nominalizmu wy...

Stosunek Banku do zasady walutowości

Obraz
Zdanie drugie zaczynające się od słów “Harmonogram spłaty kredytu sporządzany jest w walucie waloryzacji…” podaje informacje jakoby umowa kredytu, opiewająca na kwotę i walutę oznaczoną w pieniądzu polskim może wyrażać mój dług w pieniądzu zagranicznym. W żadnej mierze nie mogę się z tym zgodzić.  Po pierwsze -  w Polsce w dniu podpisania Umowy występował bezwzględny obowiązek wyrażania zobowiązań w pieniądzu polskim. art.358 § 1. Z zastrzeżeniem wyjątków w ustawie przewidzianych, zobowiązania pieniężne na obszarze Rzeczypospolitej Polskiej mogą być wyrażone tylko w pieniądzu polskim. Po drugie -  odstępstwem od zasady walutowości jest możliwość wyrażania zobowiązania w pieniądzu zagranicznym na podstawie postanowień Prawa bankowego. Bank jednak nie skorzystał z tego przywileju konstruując wzorzec umowy jako kontrakt wyrażony w pieniądzu polskim.   Po trzecie -  zastosowanie waloryzacji umownej z tzw. “klauzulą walutową” nie jest narzędziem ...

Natura kredytu a skutki prawne Umowy

Powyższe fakty pozwalają zrozumieć czym jest umowa kredytu. A jest to coś zupełnie innego niż przedstawione w pierwszym zdaniu odpowiedzi na Reklamację. Umowa kredytu jest bardzo doniosłą instytucją prawno-ekonomiczną służącą ułatwieniu obrotu gospodarczego kraju. W przypadku Umowy, funkcja umowy kredytu była dwojaka.  Po pierwsze - zgodnym celem Umowy było finansowanie zakupu mieszkania oraz zwrot kosztów “około kredytowych” jako to nazwał Bank. Jest to więc jej przyczyną i jako takie wyznacza pozostałe skutki.  Po drugie - w przypadku przedmiotowej Umowy, Bank wykonał płatność na rzecz sprzedającego mieszkanie. Działając na podstawie art.69, którego postanowienie zobowiązuje Bank do świadczenia w imieniu klienta, Bank zwolnił się z długu, spłacając mój dług względem sprzedającego mieszkanie.  Zobowiązanie Banku do takiego działania znajduje się w § 1 ust.1 (cel), §  8 ust.4 (konta docelowe), § 5 ust.1 zdanie 2 (konto sprzedającego) Umowy.  Po tr...

Analiza komparystyczna

Obraz
System bankowy w Polsce został ukształtowany, na podstawie postanowień II etapu reformy gospodarczej zainicjowanej ok. 1985 roku przez władze PRL, co pozwala rozumieć aktualne spustoszenia w wiedzy na temat natury kredytu bankowego.  Analiza komparystyczna pozwala odnaleźć zaginioną naturę kredytu z jednoczesnym odrzuceniem wątpliwego intelektualnie dziedzictwa po okresie stalinizmu/komunizmu/socjalizmu. Należy podkreślić, że Polska przynależąc od 1989 roku do zachodniego bloku politycznego, niewątpliwie przyjęła jego zasady - także ekonomiczne. Polska będąc elementem świata zachodniego, czego wyrazem jest przynależność do Unii Europejskiej, niewątpliwie jest krajem w którym interpretację przepisów prawa należy przeprowadzać przez pryzmat zasad świata zachodniego, odrzucając jednocześnie absolutnie błędne interpretacje marksistowskie.  Po pierwsze - naturę kredytu pozwalał zrozumieć już prof. Grzybowski (1976) wykazując wyższość kredytu socjalistycznego nad kapitalis...

Błędy doktryny w zakresie rozumienia umowy kredytu

Należy podkreślić, że przedstawiony mechanizm nie jest opisany w literaturze, co niestety bardzo źle świadczy także o teoretykach prawa oraz prawnikach pracujących dla systemu bankowego, którzy nie są zainteresowani wyjaśnieniem mechanizmów stojących za umową kredytu. Ze smutkiem należy stwierdzić, że umowa kredytu została w nienależyty sposób przeanalizowana przez teoretyków prawa. Należy jednak podkreślić, że nieznajomość prawa spowodowana niedostatecznym opracowaniem teoretycznym, nie może być dla banku czynnikiem łagodzącym. Jest wręcz przeciwnie. Bank jako instytucja profesjonalna zajmująca się usługami finansowymi jest zobowiązany posiadać najwyższy poziom wiedzy w tym zakresie.  Po pierwsze - wielu z teoretyków prawa np. Tracz (2007) twierdzą, że umowa kredytu jest specyficzną pożyczką dotyczącą pieniądza bezgotówkowego, obwarowaną dodatkowymi warunkami oraz całkiem niezdarnie i niezrozumiale zredagowaną.  … wydaje się, że w polskim prawie cywilnym nie ma wys...

Podstawy prawne umowy kredytu

Obraz
Umowa kredytu nie jest oderwana, jak twierdzą niektórzy, od rzeczywistości cywilistycznej, będąc tworem prawnym znajdującym się w Prawie bankowym. Jest wręcz przeciwnie, umowa kredytu jest ściśle osadzona w podstawowych prawach księgi zobowiązań. Związek umowy kredytu z podstawami Kodeksu cywilnego wynika bezpośrednio z rozwoju historycznego tej instytucji prawnej.  Po pierwsze - w ramach umowy kredytu Bank dostarcza uczestnikom rynku narzędzia “kredytu kupieckiego”, które nie jest możliwym do zaoferowania przez sprzedającego z uwagi na jego ograniczenia. Z drugiej strony kupujący, bez pośrednictwa banku, nie mógłby zrealizować zakupu. W tej sytuacji Bank, w ramach umowy kredytu, korzystając z dostępnych mu pieniędzy, lub też z nadanej mu przez Państwo możliwości kreacji pieniądza, zwalnia kupującego z wierzytelności względem sprzedającego przedmiot określony jako cel umowy kredytowej.  Po drugie - Bank, po podpisaniu umowy kredytowej, staje się dłużnikiem swego kl...